Czy kredyt z Roczną Rzeczywistą Stopą Oprocentowania poniżej 20 pro. jest realny, czy to tylko „chwyt reklamowy”?

Czy kredyt z Roczną Rzeczywistą Stopą Oprocentowania poniżej 20 pro. jest realny, czy to tylko „chwyt reklamowy”? Po gruntownej analizie ofert kredytów gotówkowych na rynku bankowym w Polsce, dochodzimy do […]

Czy kredyt z Roczną Rzeczywistą Stopą Oprocentowania poniżej 20 pro. jest realny, czy to tylko „chwyt reklamowy”?

Po gruntownej analizie ofert kredytów gotówkowych na rynku bankowym w Polsce, dochodzimy do wniosku, że niestety to tylko chwyt reklamowy. Na tak atrakcyjnych warunkach kredyt mogą dostać nieliczni. Warunki otrzymania pożyczki z RRSO poniżej 20 proc. są tak wyśrubowane, że praktycznie nie realne do spełnienia przez większość z nas.

Nie mamy się co łudzić, to jest oferta kierowana tylko do wybranych klientów, którzy dają dużą gwarancje spłaty całego zadłużenia. A więc bank udziela na wyjątkowo atrakcyjnych warunkach pożyczki tak naprawdę bardzo nielicznym, jest to wliczane w koszta kampanii reklamowych i jest tylko elementem reklamy. Dla podatnych na oddziaływanie reklam instytucji finansowych, zderzenie z rzeczywistością przed okienkiem bankowym okazuje się bardzo rozczarowujące. Pracownik banku pierwsze co zrobi, to sprawdzi zdolność kredytową potencjalnego klienta, z reguły „bardzo potrzebujący” gotówki nie maja jej „wzorowej”, a więc dowiedzą się że w ich przypadku stopa oprocentowania pożyczki może być wyższa nawet o kilkanaście procent! Chcesz mieć tani kredyt musisz spełniać wiele warunków m.in. nieskazitelną historię kredytową i wysoką wiarygodność co sprawia że o ironio tylko ci co w sumie nie potrzebują pożyczek ponieważ maja gotówki w nadmiarze mogą dostać tania pożyczkę. Dla tych wszystkich co jeszcze „ślepo wierzą” w reklamy banków należy się wyjaśnienie, – pamiętajmy i utrwalmy to sobie bardzo głęboko w podświadomości: „niskie oprocentowanie”, czy brak prowizji mają za zadanie przyciągnąć konsumenta w nadziei, że zdecyduje się on wziąć kredyt nawet po cenie zdecydowanie wyższej niż w reklamie.

Pamiętajmy, że pracownicy banków przed nos będą nam najczęściej pchali kalkulacje oprocentowania nominalnego, bo często jest ono bardzo mylące i stanowi mniej niż połowę wszystkich kosztów. Dlatego z tego powodu banki uwielbiają się ‘przechwalać” – wszem i wobec ogłaszając w reklamach i broszurach bankowych informacje o  oprocentowaniu nominalnym i jednocześnie umiejętnie ukrywają ( m.in. pokazują małym drukiem) rzeczywiste koszty kredytu, aby klient nie zwrócił na nią uwagi. W placówkach bankowych należy pracownikom dąć do zrozumienia, że nie chcemy wysłuchiwać krasomówczych wykładów o zaletach walorach i samych superlatywach proponowanej oferty produktu finansowego, ani nie wdawać się w dywagacje, tylko wyegzekwować najważniejsze informacje (a  niewątpliwie najważniejszym parametrem pożyczki jest Roczna Rzeczywista Stopa Oprocentowania -RRSO).

Spoty reklamowe w TV, krzykliwe, nachalne, reklamy w Internecie, w których banki prześcigają się w oferowaniu najniższego oprocentowania nominalnego, to wszystko sprawia, że klientom coraz trudniej porównać kredyty gotówkowe do momentu złożeniem wniosku. Bank ukaże w pełnej „krasie” ofertę przedstawioną dla nas dopiero w momencie wydania ostatecznej decyzji kredytowej mającej znamiona wiążącej oferty. Dlatego m.in. również  z tego powodu serwis adiafora.pl  burzy mity, podważa wyświechtane slogany reklamowe oraz demontuje nie do końca zgodne z prawdą wszechobecne triki marketingowe produktów finansowych.

Banki jako bardzo kreatywne instytucje nauczyły się unikać wprowadzanych przez ustawodawcę ograniczeń w skubaniu klientów. Naszym kochanym bankom udało się znaleźć „złoty środek” na ominięcie ustawy antylichwiarskiej nakazującej aby nominalne oprocentowanie w instytucji finansowej nie przekraczało 20 proc. (czterokrotność stopy lombardowej NBP) . Zmniejszyły wysokość wpływu parametru – nominalne oprocentowanie na całkowity koszt pożyczki, i zarazem wprowadzając różne formy dodatkowych wysokie opłaty takich jak m.in: opłata przygotowawcza, prowizja i przede wszystkim ubezpieczenie kredytu lub od utraty pracy.

W styczniu  2011 z analizy przeprowadzonej przez Expander wynikało, że na rynku kredytu gotówkowego w Polsce tylko w niespełna dwóch bankach rzeczywisty koszt kredytu był poniżej 20 proc. (w Volkswagen Bank direct przy kredytach z ubezpieczeniem i w Nordea Bank Polska bez ubezpieczenia). Najczęściej RRSO w bankach wynosił wówczas ok. 30 proc., ale to było w okresie, kiedy stopy procentowe w NBP były na poziomie najniższym od początku lat 90! Niestety to  już przeszłość, na dzień dzisiejszy sytuacja się znacząco zmieniła na niekorzyść klientów. Aż strach pomyśleć jak wysoko podskoczy koszt zaciągnięcia pożyczki w dobie rosnących stóp procentowych. Już teraz można zauważyć tendencje na przykładzie kilku najbardziej atrakcyjnych ofert na rynku pożyczek. Z wyliczeń analityków Open Finance pod koniec kwietnia tego roku wynikało, że koszt całkowity dostępnych na rynku kredytów gotówkowych wówczas spadł o 8,8 proc., dla klientów zewnętrznych i 11,4 proc. dla klientów zewnętrznych Najkorzystniejszą ofertę kredytu gotówkowego posiadał Getin Bank. Koszt rocznej pożyczki o wysokości 5 tys. zł. wynosił zaledwie 230 zł. Drugi w rankingu był Euro Bank nagradzający rzetelnych klientów stuzłotową premią. Dzisiaj żyjemy o zgrozo w innej rzeczywistości rynku kredytów gotówkowych. Za roczny kredyt w wysokości 5 tys. zł musimy zapłacić średnio 600 zł – wyliczył Open Finance. Koszt ten dotyczy wewnętrznych klientów banków i jest 6,3 proc. więcej niż przed dwoma miesiącami. W przypadku klientów zewnętrznych koszt takiej samej pożyczki wynosi 650 zł, o 8 proc. więcej niż w kwietniu. Mamy pikujące w górę koszty gotówki, mamy pojawiające się ze wsząd oznaki, że może być tylko drożej, mamy wysyp podwyżek cen pożyczek, ale bank, które wyróżniały się bardzo pozytywnie wśród ofero-dawców kredytów bankowych nadal niezmiennie proponują najkorzystniejsze koszty pożyczek. Wyróżnia się na tym tle Getin Bank.  Zaraz za nim dotrzymują mu kroku takie banki jak BZ WBK oraz BNP Paribas.

Adiafora.pl śmiało rekomenduje na podstawie analizy rynku kredytów gotówkowych ofertę  Euro Banku. – Zobacz więcej

Oraz wskazuje, że warto się zainteresować ofertą Getin Banku i BZ WBK.

Open Finance nie ma złudzeń, prognozuje, że za najtańszy kredyt gotówkowy na 5 tys. zł po roku przyjdzie oddać o 230 zł więcej. Nie powinno nam umknąć uwadze, że na rynku pożyczek nie zrobił furory Bank Pocztowy, ponieważ całkowity koszt pożyczki, której udziela,  – przekracza 1 tys. zł, a Roczna Rzeczywista Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi ponad 40 proc.

Czy można otrzymać premię w kredycie gotówkowym?

Jeżeli będziemy skrupulatni w terminowym uiszczanie rat, banki nas „obficie wynagrodzą”. Rzetelni pożyczkobiorcy mogą wybierać w coraz to większej ilości propozycji hojnych gratyfikacji jakich dla  dyscyplinowanych klientów nie skapią banki w ramach „ukłonu” za skorzystanie z danej oferty. Obie strony dzięki temu zyskują, banki bo zwiększają konkurencyjność oferty, przy jednocześnie stosunkowo niskim poziomie ryzyka, klienci bo dostają korzystniejszy produkt finansowy.

Gdzie nas „ozłocą” za sam fakt sięgnięcia po ich produkt finansowy?

Mamy w czym wybierać, bo banki zauważyły, że ta forma promocji przynosi zamierzone skutki, poprostu możliwość uzyskania gratyfikacji pieniężnej w formie „prezentu” okazało się doskonałym wabikiem i posypały się propozycje.

Adiafora.pl rekomenduje na podstawie prześledzeniu proponowanych przez banki „prezentów pieniężnych”, przy zakupie pożyczek, następujące oferty:

eurobank oferuje „Kredyt z premią roczną bez prowizji”. Promocja obowiązuje do końca maja 2011r. i umożliwia otrzymanie raz w roku nawet do 800 zł premii w zamian za terminową spłatę pożyczki;   ZOBACZ WIĘCEJ
Polbank EFG w ramach propozycji „Kredytu na Miarę” oferuję „Premię za sumienność” w wysokości do 500 zł, czyli rokroczny zwrot odsetek na konto osobiste w zamian za prawidłową spłatę kredytu;
Bank BPH oferuje promocję „Dodatkowa gotówka”, gdzie do końca czerwca 2011 roku klienci w zależności od kwoty zawartej umowy otrzymają nagrodę pieniężną do dowolnej dyspozycji w kwocie do 750 zł.  ZOBACZ WIĘCEJ

 

Ważne:

Jednak drodzy czytelnicy jak by nie psioczyć na banki to i tak biorąc pod uwagę rynek produktów finansowych są najbardziej godne zaufania. Z racji bycia „instytucjami zaufania publicznego” maja nad sobą nadzór bankowy i ich działanie jest obwarowane przepisami prawa bankowego. Serwis Adiafora przestrzega przed uleganiem reklamom pseudo pożyczkodawców, szczególnie należy być sceptycznie nastawionym na pożyczki przez sms. Ostatnio głośno o przypadku „biznesmena” z Rybnika, – szeroko opisywanym przez masmedia. Obiecuje dłużnikom w dramatycznej sytuacji finansowej nisko oprocentowane pożyczki.  Ludzie zdesperowani pozbawieni jakiegokolwiek wsparcia, odprawieni z kwitkiem przez banki z reguły bardzo podatni są na tego typu ogłoszenia, jakie oferuje „biznesmen” a mianowicie  -„wyślij SMS-a za 30,75zł. a dostaniesz nisko oprocentowaną pożyczkę”. Naiwni uszczuplają sobie tylko konto na karacie, oraz są okradani z danych osobowych, które później „obrotny” przedsiębiorca używa do sprzedaży mailing-u (rozsyłany spam).

 

Mając na uwadze Państwa dobro drodzy czytelnicy, wręcz zachęcamy do przeczytania bardzo wartościowej publikacji (w formie ebooka oraz książki) zatytułowanej

– “Finanse dla każdego”. ZOBACZ WIĘCEJ

finanse-dla-kazdego Marcin Krzywda stara się ukazać tajniki najprostszych instrumentów finansowych, takich jak lokaty czy kredyty. Przedstawia sztuczki jakimi posługują się banki, aby przyciągnąć klientów.  Autor w praktyczny i jasny sposób wyjaśnia jak liczyć różnego rodzaju stopy procentowe oraz wykorzystywać je na własną korzyść. Taka wiedza bardzo się przydaje w praktyce. Publikacja uczy jak sobie radzić z niezrozumiałymi konstrukcjami ofert instytucji finansowych i sugeruje jak postępować przy transakcjach kupna produktów bankowych. Dzięki wiedzy zawartej w tym poradniku łatwo będzie można sprawdzić na przykład, czy oprocentowanie kredytu, jakie podaje bank, jest prawdziwe albo czy zysk z lokaty, którą bank nam proponuje, będzie faktycznie tak wysoki, jak mówi reklama.



 

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU