Co powinniśmy wiedzieć o „niuansach” przepisów drogowych?

Co powinniśmy wiedzieć o „niuansach” przepisów drogowych? Jakie kuriozalne zjawiska w przepisach o ruchu drogowym powinien brać pod uwagę Polak poruszając się po krajowych drogach i poboczach? Prawo jazdy można […]

Co powinniśmy wiedzieć o „niuansach” przepisów drogowych?

Jakie kuriozalne zjawiska w przepisach o ruchu drogowym powinien brać pod uwagę Polak poruszając się po krajowych drogach i poboczach?

Prawo jazdy można strącić w  nieoczekiwanych i zaskakujących okolicznościach. Większość ludzi nie ma pojęcia o tym że spożycie znikomej ilości szeroko dostępnych słodyczy z dodatkiem alkoholu może skutkować  odebraniem uprawnień.

Załóżmy hipotetyczną sytuacje: w czasie prowadzenia auta konsumujemy  łakoć z domieszką alkoholu w tym czasie zatrzymuje nas policja w celu kontroli trzeźwości – w efekcie funkcjonariusz odbiera nam prawo jazdy. Dlaczego? A to dlatego iż po zjedzeniu jakichkolwiek produktów zawierających „stosunkowo” nieznaczną ilość alkoholu (również  po użyciu m.in. niektórych  syropów, płynów dezynfekujących itd. ) urządzenie do pomiaru stężenia alkoholu we krwi może wskazać nawet ponad promil. Ten stan z reguły utrzymuje się przez kilkanaście minut dopóki ze ścianek jamy ustnej nie ulotni się osadzony alkohol – właśnie te zjawisko jest odpowiedzialne za zawyżenie rzeczywistego stężenia w wdychanym powietrzu.

Jak postępować w momencie zaistnienia takiej sytuacji w codziennym życiu?

Nie ma prostej odpowiedzi jakiegoś złotego środka, zaleca się – po-prostu przyznać się funkcjonariuszowi że właśnie zjedliśmy  „czekoladkę” i poprosić o przełożenie w czasie pomiaru ( np. o 15 minut). Ewentualnie należy poprosić o badanie krwi.

Jak ten aspekt wygląda w świetle przepisów?

Nie ma określonej żadnej procedury jak powinni zachować się policjanci. Co ciekawe nawet jeśli pozwolą ponownie przeprowadzić badanie  alkomatem po  10- 20 minutach  i urządzenie nie wykaże jakiejkolwiek ilości alkoholu ‘(wynik 0,000)  to nie jest wcale powiedziane że uniknęliśmy kłopotów – ponieważ mogą skierować sprawę do sądu!

Poruszając się po drogach (oraz poboczach) niezależnie czy środkiem transportu czy pieszo musimy zdawać sobie sprawy o tym że polskie prawo  jest tak samo restrykcyjne w przypadku spożycia alkoholu dla prowadzącego auto, rower czy pieszego!

W cale nie tak rzadko zdążają się wyroki sadu odbierające prawo jazdy, licencje pilota czy patent sternika osobom którzy przemieszczali się odurzeni alkoholem na rowerze lub po prostu pieszo! Nie powinniśmy się czuć bezkarni  spacerując się pod wpływem alkoholu poboczem drogi, nasza nieświadomość  przepisów ruchu drogowego może nas „bardzo drogo kosztować” Przekonuje się o tym coraz więcej obywateli w sądach. Ostatnimi czasy zdarzają się z większą intensywnością wyroki sądu  zakazujące prowadzenia pojazdów określonego rodzaju (np. autem) osobom które stanęły przed oblicze wysokiego sądu za zataczanie się na poboczu drogi  pod wpływem „napojów wyskokowych”.

Pijani piesi postrzegani są jako zagrożenie dla ruchu.

Jak ten aspekt wygląda w świetle przepisów:

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego  z 2010 roku wprowadził zmiany przepisów w kwestii odbierania praw jazdy pijanym rowerzystom. Obecnie sądy nie muszą – jak miało to miejsce wcześniej  – orzekać wobec nich zakazu prowadzenia samochodu. Nie muszą ale mogą i niejednokrotnie korzystają z tej możliwości. Wyroki skazujące zapadają w tym przypadku  na podstawie art. 42 kodeksu karnego. W pierwszym paragrafie napisane jest: „Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji”.

Prawo:

Istnieje podział na dwa pojęcia – spożyciu alkoholu oraz stan nietrzeźwości.

  • Stan po spożyciu alkoholu – stężenie alkoholu we krwi od 0,2 do 0,5 promila (bądź od 0,1 do 0,25 mg w 1 dm sześc. wydychanego powietrza).

Co na to kodeks karny ? Przewidział szereg restrykcji począwszy od czasowego zatrzymania prawa jazdy po grzywnę (do 5000 zł), traktowane to jest jako wykroczenie co skutkuje groźbą kary aresztu. Sąd ma do dyspozycji zakres czasowy od 6 miesięcy do 3 lat  na jaki może pozbawić uprawnień (w przypadku kiedy zdarzy nam się  odebranie prawa jazdy na dłużej niż rok musimy być gotowi na ponowny egzamin w WORD.

  • Stan nietrzeźwości – ponad 0,5 promila w wydychanym powietrzu,

Co na to kodeks karny ? Przewidział zatrzymania prawa jazdy (na okres do 10 lat) po grzywnę, traktowane to jest jako przestępstwo  co skutkuje groźbą pozbawienia wolności do 2 lat. Również pasażerowie którzy dopuścili pijanego za kierownice  mogą być pociągnięci do odpowiedzialności w stosunku do nich może być zastosowany art.. 179 kodeksu karnego przewidujący możliwość skazania za podżeganie lub pomocnictwo w przestępstwie.

W bardzo złym położeniu znajda się ci którzy pod wpływem alkoholu spowodują śmiertelny wypadek drogowy – z prawem jazdy mogą pożegnać się na zawsze (z pewnymi wyjątkami – są to tzw. szczególne okoliczności).

Nawiązując do  wypadków drogowych to pojawiły się głosy w parlamencie aby aktualny mechanizm wydawania nawiązek zmienić. Wszystko wskazuje na to że doczekamy się zmian które są niewątpliwie potrzebne. Sprowadza się do tego iż egzekucja nawiązek zajmą się urzędy  skarbowe. Nad taka zmianą przepisów pracują senatorowie. Cel zmian?

Usprawnić  postępowanie wykonawcze wydawania pieniędzy i udrożnić ściągalność grzywien.

A tymczasowo na okres przejściowy od lipca cały proceduralny mechanizm będzie wyglądał następująco: Pojawi się Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej który będzie dysponował pieniędzmi od m.in.  sprawców wypadków drogowych czy trucicieli środowiska. Pieniądze będą kierowane (jako dotacje docelowe) do potrzebujących na pomoc materialną, prawną, medyczną, psychologiczną, rehabilitacyjną. Nie odbędzie się to bez niezamierzonego zamętu. W ferworze zmian legislacyjnych zapomniano o istotnych aspektach.  Nasi “reprezentanci interesów społecznych” wybrani w wyborach powszechnych zapomnieli o przepisach, które przesądzą o trybie egzekucji środków pieniężnych zasądzonych na fundusz i wskażą podmiot prowadzący egzekucję. Wybaczając ponownie wpadkę naszym politykom czekamy aby przesądzili  czy zaliczki mają być uiszczane ze środków funduszu czy też z należności Skarbu Państwa.  Liczymy że senatorowie staną na wysokości zadania  i naprawią błąd przygotowując projekt noweli, który wejdzie w życie wraz z uruchomieniem funduszu.

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU