Kulisy działalności i celów czołowych partii politycznych w RP. Zarys ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL. Cz.3

Kulisy działalności i celów czołowych partii politycznych w RP. Zarys ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL. Cz.3 W Komisji Europejskiej powstał projekt, na zlecanie mocarstw zachodnich, obcinający fundusze dla krajów peryferyjnych, które […]

Kulisy działalności i celów czołowych partii politycznych w RP. Zarys ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL. Cz.3

W Komisji Europejskiej powstał projekt, na zlecanie mocarstw zachodnich, obcinający fundusze dla krajów peryferyjnych, które nie chcą się podporządkować się dyktowi państw centrum? Niemcy za cichym przyzwoleniem Komisji Europejskiej szantażują RP w sprawie przyjęcia uchodźców? Czy rząd Kopacz nie uwzględnia w swojej polityce reali sytuacji międzynarodowej, a w szczególności przemian jakie zachodzą na świecie? Polska niejednokrotnie jet marginalizowana na arenie międzynarodowej ponieważ dygnitarze z grona kolacji PO-PSL w relacjach międzynarodowych nie szanują siebie i swojego kraju?

 

W czasie, kiedy RP z zacietrzewieniem atakowana jest przez Niemcy i ich akolitów, zachodnie mocarstwa arogancko, (buńczucznie, skandalicznie) próbują wymusić na krajach z Europy Środkowo – Wschodniej (w tym na Polsce) przyjęcie (znacznie) większej ilości uchodźców z Afryki (niż dotychczas) za pomocą gróźb, (szantażu), Kopacz nie znajduje czasu aby zając się najwyższej wagi państwowej palącym problemem, będąc zabsorbowana m.in. beztroskim tańcem z wiejskimi  gospodyniami lub pasjonując się spotkaniem z działkowiczami. Czyli (wszystko za tym przemawia), że PO traktuje Polskę jak „wyborczy łup”, pewnie kiedy Kopacz i spółka wygra wybory parlamentarne skupi się na pilnowaniu interesu partii i jej członków (zapominając o racji stanu, dobru państwa i społeczeństwa, sprawiedliwości społecznej).

Doszło do tego, że Zachodnia Europa grozi sankcjami dla niepokornych państw (z grona nowych członków UE). Mało tego powstał już projekt na zlecanie mocarstw zachodnich w Komisji Europejskiej obcinający fundusze dla krajów, które nie chcą się podporządkować dyktowi państw centrum. Czyli ponownie jesteśmy świadkami jak kraje peryferyjne Europy są w sposób skandaliczny dyskredytowane, (upodlane). Traktuje się je jak neokolonie.

Obecnie atmosfera wokół uchodźców w UE zaczyna się coraz bardziej zagęszcza, niektóre Zachodnie państwa (na czele z Niemcami) stają się coraz bardziej napastliwe, (agresywne, aroganckie), w narzucaniu (w szczególności państwom z Europy Środkowo – Wschodniej) przyjęcia kolejnych transz emigrantów (wyznaczonych odgórnie przez organy Unii).

Do niedawna niemieckie media mainstreamowe nazywały uciekinierów z Afryki nielegalnymi emigrantami, obecnie Niemcy niby zmieniły politykę emigracyjną na bardziej przychylną dla uchodźców z Afryki jednocześnie nie przyjmując ich “raczej” z otwartymi ramionami (przysłowiowym chlebem i solą) lecz w obstawie policji umieszczając ich w pospiesznie organizowanych obozach.

Mimo oficjalnej narracji (retoryce), że niby Niemcy są otwarci na przyjecie uchodźców, pani kanclerz Angel Merkel (jednocześnie) ekspansywnie, (gniewnie, gwałtownie, hardo) próbuje pozbyć się części uchodźców w sposób agresywny, (zajadły, awanturniczy) wpychając ich (na siłę) krajom. (które po-prostu ich nie-chcą). Co niezmiernie (szalenie, niesłychanie, wyjątkowo) istotne, w ten sposób “ciocia Angela” kolejny raz postępuje wbrew woli społeczeństw w państwach członków UE, tym samym podważając ich reprezentatywność, prawa demokracji.

Niemcy stworzyły koalicje w ramach Wspólnoty na rzecz przeforsowania swoich interesów wbrew woli pozostałych krajów. Zaczyna przybierać to znamiona rozboju, (bandytyzmu) na suwerennych państwach. Rzad nad Renem przekroczył tą postawą wszelkie dopuszczalne granice w deptaniu prawa europejskich krajów do autonomiczności, (samostanowienia). Do krucjaty przeciwko krajom niechętnie nastawionych do emigrantów z Afryki i z Bliskiego Wschodu (oprócz zachodnich mocarstw) m.in włączyła się  Austria skandaliczne domagając się nałożenia sankcji na państwa uchylające się przyjęcia uchodźców, co jest niedopuszczalną ingerencją w ich sprawy wewnętrzne, obrazą majestatu stanu, podważaniem prawa do samookreślenia, (swobody, nieskrępowania) tych krajów.

Buta zachodnich mocarstw ( szczególnie RFN) doprowadziła do niebotycznego skandalu, o to niezależne, wolne kraje ( w tym Polska) są szykanowane (gnębione, nękanie,) przez Niemcy, z powodu ich wewnętrznych polityk (i wyznaczonych racji stanu), które “nie leża” (nie są po myśli) dla Republiki Federalnej Niemiec. Obecnie w Europie dochodzi do użycia argumentu siły, (prawa pieści) wobec peryferyjnych krajów UE, ma miejsce gwałt na niezawisłość, (niepodległy byt) RP. Niemcy za cichym przyzwoleniem Komisji Europejskiej szantażują Polskę w sprawie przyjęcia uchodźców.

Spiral “terroru” wobec niepokornych państw, sprzeciwiających się dyktowi Niemiec i ich  adherentów, (czcicieli, popleczników) nabiera coraz większego rozmachu, Polskę straszy się represjami, wytacza się coraz cięższe działa przeciwko RP, padają ze strony niemieckich prominentów (dygnitarzy) coraz bardziej gniewne, (gwałtowne, harde, jątrzące, napastnicze, ostre, zaborcze) nieprzyjazne wypowiedzi wobec RP.

Do chóru szantażystów (szmalcowników) przyłączył się Elmar Brok głosząc, ze kraje, które nie będą przyjmować imigrantów z Afryki, miałyby zostać pozbawione (lub mocno ograniczone) dotacji unijnych. Natomiast” stalowa dama” stosując taktykę prawa pięści, (“mobbing”, argument siły, “przemoc”) wobec państw członkowskich UE, czupurnie informując je, że decyzje poszczególnych państw w sprawie uchodźców wpływają kształt strefy Schengen.

Polska zdecydowanie, (dosadnie) musi się przeciwstawić się szantażowi (nagonce, ofensywie, naporze) Niemiec i ich afirmantów (popleczników).

RP nie może ustąpić, nie może pójść na ustępstwa, na kompromis, bo skończy się jak w przypadku polityki klimatycznej. To jest próba sił albo wyjdziemy z niej zwycięsko albo pokonani. Nie powinna nas przerażać perspektywa demontażu strefy Schengen, czy okrojenie funduszy europejskich dla Polski, bo po pierwsze to będzie jawna napaść, pogwałcenie uzgodnień na szczeblu międzynarodowym, po drugie podkopie to autorytet (wpłynie negatywnie na wizerunek) UE, po trzecie będzie to porażka polityczna budowniczych Wspólnoty (klęska polityczna Merkel), klapa projektu pod tyłem Unia europejska z wszelkimi konsekwencjami (mogło by to doprowadzić do rozpadu Wspólnoty albo bardzo mocnych wewnętrznych wstrząsów, aktywizacji sił odśrodkowych) po trzecie ważniejszą sprawą dla RP jest bezpieczeństwo państwa, spójność wewnętrznej polityki, (zgodnie z teorią partycypacyjną demokracji) społeczne preferencje, reprezentatywność społeczna, legitymizacja systemu politycznego, stabilność polskiej sceny politycznej.

Jeżeli teraz Polska się nie przeciwstawi presji, (szantażowi, “terrorowi”, prawu pięści, argumentowi siły, nagonce), którą stosuje Merkel wobec niepokornych (nie-poddańczych, nieposłusznych, niesłużalczych, nieuległych) krajów UE, to RP nie będzie się liczyła na europejskiej scenie politycznej, będzie traktowana jak neokolonia, jak podległe, (podporządkowane, pozbawione prawa do samodecydowania, niesuwerenne, wasalskie, lenne, serwilistyczne, służalcze). podrzędne państwo.

Niemcy obecnie czują się już tak bardzo wielkomocarstwowe, (bezkarne, dominujące, “autokratyczne”, hegemonistyczne, imperialne, jedynowładcze, samowładne, sobiepańskie), że przestały nawet “ukrywać” niechęć do koncepcji powstania stałych baz NATO w Polsce , już nie używają (na silę) niewiarygodnych argumentów aby storpedować ten projekt, (tworząc wyssane z palca teoryjki, przykładowo uważają, że trzeba trzymać się umowy z lat 90 miedzy NATO – Rosją zarazem jednocześnie zupełnie nie-dostrzegając, że Kreml podważył jej zapisy łamiąc międzynarodowe prawa: aneksja Krymu, inwazja na Donieck), tylko wprost z pozycji siły (stosując “terror”) stawiają ultimatom dla Polski, które brzmi cytat: „Jeśli nie będzie solidarności w sprawie podziału imigrantów, nie będzie jej też w innych kwestiach”.

We wrześniu podczas debaty nad zasadami podziału uchodźców rozegra się bój o suwerenność, (niezależność, autonomiczność, samostanowienie, niepodległy byt, swobodę, nieskrępowanie, wolność) RP, w czasie walki o to Polska musi utworzyć koalicje z jak największą ilością państw (członkowskich UE), wtedy trudno będzie (czy wręcz będzie to niemożliwe) przeforsować Merkel swoje postulaty w sprawie uchodźców w Europie.

Były premier Donald Tusk i namaszczona przez niego, kontynuatorka (wychowanka, podopieczna, epigonka) „kompromitującego dziedzictwa” Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz często zapominali ( i zapominają) o interesach własnego kraju. Przekładając prywatne beneficjum, (korzyść), nad dobro państwa, racje stanu, dobro i sprawiedliwość społeczną. Politycy koalicji PO-PSL (i niektórzy członkowie ich marionetkowego rządu) nierzadko aby osiągnąć prywatny pożytek (profit) działają na szkodę gospodarki i finansów państwa, oraz stosują bezwiedną, (bezwolną) wobec zachodnich mocarstw politykę, tym samym konserwując (cementując, petryfikując) czołobitność, (lenność, pokorność, po-słuszność, potulność, służalczość, uległość, wasalność).

Wszystko wskazuje na to, że Kopacz i jej zobojętniała, (gnuśna, apatyczna, inercyjna, lawirancka, oportunistyczna, otępiała) partia i bezczynny (bezradny, bezsilny, bierny, indolencyjny) rząd nie jest w stanie działać racjonalnie (pragmatycznie) i nie uwzględnia w swojej polityce reali sytuacji międzynarodowej, a w szczególności przemian jakie zachodzą na świecie.

Polska nierzadko jet marginalizowana, ignorowana, niepoważnie traktowana na arenie międzynarodowej ponieważ decydenci z grona kolacji PO-PSL (piastujący najwyższe stanowiska w państwie) w relacjach międzynarodowych nie szanują siebie i swojego kraju.

 

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU