Kulisy działalności i celów czołowych partii politycznych w RP. Zarys ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL. Cz.5

Kulisy działalności i celów czołowych partii politycznych w RP. Zarys ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL. Cz.5   Brak odpowiedniego dozoru energetyki ze strony Ministerstw Skarbu Państwa i deficyt inwestycji w moce […]

Kulisy działalności i celów czołowych partii politycznych w RP. Zarys ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL. Cz.5

 

Brak odpowiedniego dozoru energetyki ze strony Ministerstw Skarbu Państwa i deficyt inwestycji w moce wytwórcze skutkuje niedoborami energii elektrycznej? Czy racjonalnym systemowym rozwiązaniem jest wprowadzenie rynku mocy? W Polsce elektrownie węglowe w lwiej części są wyeksploatowane, projektowane i budowane w poprzednim wieku? Czy rzetelna strategia dla energetyki powstanie dopiero, kiedy rządy przejmie opozycja? Dokument „Polityka Energetyczna Polski”, przedstawiony przez rząd Kopacz, jest zbiorem ogólników i pobożnych życzeń?

 

Koalicja PO-PiS na liście ofiar (swojej) nieodpowiedzialnej wewnętrznej polityki ma (również) energetykę. Przez osiem lat rzadow PO doszło do gigantycznej abnegacji w zakresie niezbędnych inwestycji, (które mają na celu odtworzyć potencjał wytwórczy), ponieważ jak powszechnie wiadomo elektrownie po pewnym czasie nie nadają się do eksploatacji albo koszty remontu są nieopłacalne. Brak odpowiedniego dozoru (kontroli) ze strony Ministerstw Skarbu Państwa w połączeniu z zwlekaniem branży energetycznej z dziamaniami zmierzającymi do podnoszeniem mocy wytwórczych obecnie skutkuje niedoborami energii elektrycznej.

Energetyczne czempiony narodowe ( w RP) działają jako podmioty publiczne (są notowane na GPW) według zasad rynku finansowego, są rozliczne przez akcjonariuszy głównie z efektów realizacji planów krótkoterminowych, innymi słowy są nastawione na szybki zysk (tak jak pozostałe podmioty działające na rynku finansowym). Niestety taka jest specyfika parkietów giełd papierów wartościowych (na całym świecie), dlatego państwo powinno obligatoryjnie (z dużym zaangażowaniem, determinacją) efektownie wywierać presje na energetyczne spółki akcyjne aby podejmowały się wyzwań inwestycyjnych, (wspierając ten proces finansowo). Bezpośrednio za pomocą polskiej rządowej spółki celowej MSP – Polskich Inwestycji Rozwojowych S.A., (założonej do realizacji Programu „Inwestycje Polskie”) lub pośrednio udzielając gwarancji państwowych na zaciągane kredyty.

Polskie państwo jako (nierzadko) większościowy udziałowiec czempionów narodowych czerpie co roku znaczne korzyści finansowe wynikające z podziału tłustych dywidend. Przynosi to dla ogółu społeczeństwa, (dla państwa) ogromne korzyści, ma to znaczny wkład w redystrybucje środków publicznych. Dzięki temu RP może więcej przeznaczyć na inwestycje infrastrukturalne, na podnoszenie poziomu jakości i dostępności usług publicznych (m.in. szkolnictwa, służby zdrowia, administracji, służb mundurowych), na podnoszenie poziomu wewnętrznego bezpieczeństwa (armię, itp.), na budownictwo społeczne, na współfinansowanie kredytów, na inwestycje zwiększające zdolność produkcyjną rodzimych państwowych podmiotów gospodarczych, na innowacje, itp..

Obecnie sytuacja w energetyce jest skandaliczna, (niedopuszczalna), niedobory energii elektrycznej stają się codziennością w RP. Aby temu zaradzić (raczej) powinno się wprowadzić rozwiązania systemowe, które zdopingują (zmobilizują) energetyczne koncerny do ponoszenia bardzo kosztownych inwestycji zwiększających moce wytwórcze, przykładowo wprowadzając tzw. rynek mocy lub tzw. kontrakty różnicowe (na jakiś z góry określony czas, np. na 5 lat, a następnie się z tego wycofać i zwiększyć role społeczną regulatora energetyki, który ma strzec interesu społecznego wyznaczając maksymalne ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych). Ale z niezwykle ważnym zastrzeżeniem aby proces ten nie uderzył dotkliwie w najniższe warstwy społeczne (czyli jednocześnie wprowadzając znaczne bonifikaty na zakup prądu dla najuboższych w oparciu o kryteria dochodowe rozłożone na członków gospodarstw domowych. Próg dochodowy powinien być wyższy niż stosuje się w systemie pomocy społecznej państwa, ponieważ już teraz poziom obciązenia budżetów domowych kosztem zakupu energii elektrycznej w stosunku do siły nabywczej w Polsce jest jednym z najwyższym w Europie, innymi słowy w RP występuje wręcz tzw, ubóstwo energetyczne.

Bardzo ważne byłoby “uzyskanie pewności” poprzez legislacje (w oparciu o mądre, precyzyjne przepisy), że dodatkowe pieniądze, które otrzymają spółki energetyczne na skutek wprowadzenia mechanizmu rynku mocy obligatoryjnie (ma być to silnie umocowane w prawie) zostaną wykorzystane wyłącznie na inwestycje podwyższające moce wytwórcze. Dzięki temu rozwiązaniu zapewnimy rozwój energetyki, bezpieczeństwo i niezależność synergetyczną Polski, zarazem (co jest bardzo ważne) chroniąc najbiedniejszych obywateli przed skutkami podwyżek cen energii elektrycznej.

Nie mało za tym przemawia, że zdecydowanie najbardziej  racjonalnym rozwiązaniem uzdrawiającym polską energetykę jest wprowadzenie rynku mocy (lub kontraktów różnicowych).

Należy skończyć z gigantycznie szkodliwym, (patologicznym) procederem wyprzedaży udziałów państwa w strategicznych spółkach (podmiotów będących pod kontrolą Ministerstwa Skarbu Państwa), który prowadzi do uszczuplania budżetu państwa w dłuższej perspektywie (utrata części dochodów z dywidend). Pieniądze uzyskane z sprzedaży akcji nie są często efektywnie, mądrze wykorzystywane.

Jest totalnie niedorzecznie, (absurdalne, chimeryczne, nieracjonalnie, nierozważne, krótkowzroczne) pozbywanie się akcji energetycznych spółek publicznych przez Ministerstwo Skarbu Państwa (tym samym traci się cześć gigantycznych profitów jakie państwo mogło by uzyskać w przyszłych latach). W konsekwencji energetyka staje się coraz mniej polska, (państwowa, prospołeczna)  i coraz bardziej zyski wyprowadzane są za-granice.

Susza i bezpośrednio po niej mroźna zima (i inne anomalia pogodowe) są obecnie ogromnym wyzwaniem dla polskiej energetyki, to świadczy o patologicznej sytuacji w tej branży. Energetyczne spółki aukcyjne kierując się prawidłami rynku finansowego (myśląc krótkowzrocznie) skupiają się głownie (a często wyłącznie) na generowaniu rok w rok zysku, jednocześnie totalnie zaniedbując inwestycje. W Polsce elektrownie węglowe w druzgocącej większości są wyeksploatowane ( zużyte) projektowane i budowane w poprzednim wieku oparte o przestrzale technologie, które są obecnie archaiczne.

W tym roku, podczas kilku tygodni suszy, (kiedy drastycznie spadł poziom wody w rzekach) nastąpił “paraliż” polskich elektrowni węglowych (zabrakło wody do chłodzenia bloków energetycznych), skutkowało to spadkiem produkcji energii elektrycznej. Jeżeli chodzi o wodę to RP ma duży problem, bo pod względem rocznych zasobów wody przypadających na jednego mieszkańca wypadamy bardzo blado na tle państw członków UE.

Platforma Obywatelska wraz z koalicjantem w charakterystyczny dla siebie sposób, czyli bumelancko, (bałaganiarsko, beztrosko) przez szereg długich lat lata nie modernizowała energetyki (a konkretna, rzetelna, strategia dla branży pewnie powstanie dopiero, kiedy rządy przejmie opozycja). Rzad Kopacz, dopiero na dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi zdołał się “zmotywować” do przedstawienia dokumentu „Polityka Energetyczna Polski”, który tak naprawdę jest zbiorem ogólników i pobożnych życzeń (pozbawiony szczegółowych, konkretnych projektów rozwoju tego segmentu gospodarki).

.

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU