“Państwo dobrobytu” w polskim wydaniu. Co przyniosły nam ośmioletnie rządy koalicji PO-PSL? Kto współtworzy aparat władzy w RP? Cz.1

“Państwo dobrobytu” w polskim wydaniu. Co przyniosły nam ośmioletnie rządy koalicji PO-PSL? Kto współtworzy aparat władzy w RP? Cz.1   Czy obecna władza zepchnęła na margines debaty publicznej tematy związane […]

Państwo dobrobytu” w polskim wydaniu. Co przyniosły nam ośmioletnie rządy koalicji PO-PSL?
Kto współtworzy aparat władzy w RP? Cz.1

 

Czy obecna władza zepchnęła na margines debaty publicznej tematy związane z bezrobociem i ubóstwem?  W Polsce koalicja PO-PSL trywializuje intensyfikacje „infrastruktury społecznej”? Czy w Rzeczpospolitej od lat zawęża się sfera wolności i obszar swobód zarówno politycznych i obywatelskich? Na Zachodzie są państwa, które czerpią ogromne korzyści z neokolonizacji RP? Czy Partia polityczna “Nowoczesna” dostała w prezencie” od mediów mainstreamowych na start kampanii wyborczej “10% poparcie sondażowe” co nijak ma się z rzeczywistością? Petru to wylansowane przez neokolonizatorów, za pomocą środków masowego przekazu, narzędzie do oplatania Rzeczpospolitej ich mackami? Czy w naszym kraju media mainstreamowe naszpikowane są zawodowymi szalbierzami, (aparatczykami, manipulatorami), niejednokrotnie współpracującymi z spec-służbami? W Polsce rozkwita zamordyzm polityczny? Czy nad Wisłą neoliberalny system ekonomiczno-społeczny doprowadził do rozpadu społeczeństwa? Absolutyzm w RP współtworzy również tzw. obóz Michnika? Czy poluzowanie gorsetu regulacji działalności gospodarczej może doprowadzić do rozwibrowania kapitalizmu, co w konsekwencji zniszczy fundamenty stabilizacji? Polityka rządu PO-PSL jest sprzyjająca tylko dla klasy średniej, jednocześnie nieprzydatna dla niemajętnych, bezrobotnych? Czy Gabinet Kopacz (poprzednio Tuska) działa na polu polityki ekonomicznej w sprzeczności z dobrem społecznym? Szefowa PO ślepo, bezrefleksyjnie adoptuje na polski grunt doktryny ekonomiczne narzucane przez BŚ, MFW i KE?

 

 

W Polsce nie rośnie poziom życia szerokich kręgów społecznych tak jak próbują nam wmawiać prorządowe media (Telewizja Polska S.A., Polsat, TVN, „Gazeta Wyborcza”, itp.), (natomiast) wzrasta stopa życiowa nielicznych („wybrańców”) jednostek. Obecna władza zepchnęła na margines debaty publicznej, tematy związane z bezrobociem czy ubóstwem. Wąskie grupy interesu zagarnęły państwo i władze w RP. Niewielu w Polsce ma poczucie stabilizacji (materialnej, itp.). W naszym kraju koalicja PO-PSL trywializuje intensyfikacje tzw. „infrastruktury społecznej” (masowe budownictwo mieszkaniowe, szkolnictwo, służbę zdrowia, transport publiczny i dostęp do dóbr kultury). Zmniejszanie zakresu tych usług publicznych oddala naród od lepszego życia, wygodniejszego i bardziej egalitarnego.W Rzeczpospolitej od lat zawęża się sfera wolności i obszar swobód zarówno politycznych, (i tych zwykłych, ludzkich).

Jeżeli chcemy niezależnej, suwerennej, dumnej Polski to obligatoryjnie (musimy) zagłosować na obóz patriotyczny (do którego należy partia Kaczyńskiego). Najbardziej wiarygodną (najlepszą) rekomendacją dla PiS jest ogromna zaciętość (zacietrzewienie) z jakim to ugrupowanie polityczne jest atakowane przez propagandowe zachodnie media, (pewnie dostały od swoich rządów szereg wskazówek w jaki sposób dyskredytować tą opcje polityczną). Chodzi o to, że na Zachodzie są państwa ( w szczególności Niemcy, Francja, Wielka Brytania, USA), które czerpią ogromne korzyści z neokolonizacji Polski, przejęcie władzy przez Kaczyńskiego zapewne przerwałoby wasalizacje (jasyr, zniewolenie) RP, dlatego takie rozjątrzenie (zaperzenie, zawziętość, rozgorączkowanie, zażartość, zapiekłość ) “zagranicznych konkwistadorów”.

Międzynarodowe korporacje, zagraniczne instytucje finansowe, plutokraci, wszyscy którzy opłacani są przez zachodni kapitał (W szczególności “rabusie Petru”, „zrzeszeni” pod szyldem tzw. partii „Nowoczesna”. To ta opcja polityczna” dostała w prezencie” od mediów mainstreamowych w sposób oszukańczy na start kampanii wyborczej “10% poparcie sondażowe” co nijak ma się z rzeczywistością. Petru to zapewne wylansowane przez neokolonizatorów, za pomocą środków masowego przekazu, narzędzie do oplatania RP ich mackami.) w celu utrzymania tego stanu rzeczy zrobią wszystko co możliwe (co są w stanie, co jest w ich zasięgu) aby nie dopuścić do wyrwania się Polski z pod jarzma (anszlusu, „aneksji”, „podboju”, „zaboru”, zajęcie, konkwisty, zniewolenia, debellacji, sekwestracji, uzależnienia, „okupacji”, rekwizycji, „podboju”), posuwają się do tak niecnych czynów jak bezpardonowe opluwanie oponentów politycznych, wylewania na nich „kubła ekskrementów”, używania wpływów w służbach specjalnych do dezawuowania ich ( nieuprawnionego łączenia przeciwników politycznych z pseudoaferami, pozwy sadowe, itp.).

Polska obecnie trwa w zawieszeniu (bezładzie), targana z jednej strony siecią „powiązań biznesowych” uwłaszczonych postkomunistów z drugiej strony zagranicznymi korporacjami, (które nierzadko współpracują z ubekami, którzy nadal pracują w służbach specjalnych). Wąskie grupy interesu “rozszarpują” RP, “resztki pochodzące z ich łowów” trafiają (w znikomym stopniu) do społeczeństwa.

Media mainstreamowe w RP (od dekady) naszpikowane są (dobrze opłacanymi przez „niezidentyfikowane” źródła finansowe) zawodowymi szalbierzami, (manipulatorami, arcyłgarzami, oszukańcami, blefiarzami, szarlatanami, mistyfikatorami, wilkami w owczej skórze, którzy niejednokrotnie współpracują z spec-służbami, albo działają na ich zlecenie) rozgrywającymi wystraszonych kołtunów, mamiąc ich banialukami, (bredniami, farmazonami, bujdami, andronami, bzdurami, kretynizmami) – takimi jak (przykładowo): „niewidzialna ręka rynku”, „odwieczne prawa rynku”, „przypływ podnosi wszystkie łodzie”, “wolny rynek ma tendencje do samoregulacji”, “absolutna dominacja zagranicznych firm w RP jest pożądana”, “neoliberalizm rozwiąże problemy społeczne”, itp.. Ostatnio neoliberalni pseudo-dziennikarze (kanciarze, krętacze, blagierzy) prześcigają się w demagogii, (machinacjach, kazuistyce, wybiegach, sofistyce), objawia się to m.in. w postaci inkryminowania, (rasistowskiego znieważania, lżenia, oczerniania, spotwarzania) nizin społecznych, pewnie chcą w ten sposób “modelować czeladź”, zarazem w sposób surrealistyczny (kretyński, małostkowy, nielotny, etnocentryczny, szowinistyczny) gloryfikują (apoteozują, wywyższają)  chryzokracje, (możnych, parnasów, plutokracje). Tym samym utwierdzają wszystkich w przekonaniu, że ultraliberałowie to zawoalowani faszyści.

Wyjdźmy na ulice przed wyborami parlamentarnymi, to zdopinguje niezdecydowanych do oddania głosu, to doda zapału dla elektoratu obozu niepodległościowego (zaanimuje, zdynamizuje), ludzie na siebie oddziaływają, sama świadomość, że obywatele masowo protestują przeciw prowadzonej polityce (i jakości rządów) koalicji PO-PSL, uaktywni „uśpionych”.

W Polsce rozkwita zamordyzm (dyktat, autarchia, absolutum dominium) polityczny, Platforma Obywatelska ( i jej „nieślubne dziecko” „Nowoczesna” Petru) już dawno przekroczyły granice poprawności politycznej, dla tych opcji politycznych nie znane jest pojęcie kultury politycznej, ostatnimi czasy (wszystko na to wskazuje, że) te ugrupowania sięgają po propagandę z czasów komunizmu, stosują mistyfikacje rodem z ustrojów totalitarnych, korzystają z esbeckich (komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, bezpieki, SB, UB) metod matactwa, posługują się taktyką używaną przez rosyjską machnie propagandową na potrzeby tzw. wojny hybrydowej, (dezinformacja, ogromny szum medialny).

Jeżeli chcemy ocalić kapitalizm (ma rozwijać się), musimy go „chronić przed samym sobą” (przed jego naturą) przy pomocy (rozsądnych, oswojonych) zmian (niezmiennie na lepsze w nierozcieńczonej formie) kojarzonych z socjalizmem. Podobnie myślał wielki myśliciel w dziedzinie ekonomii John Maynard Keynes, (jak i prominentni dygnitarze tamtego okresu – Clement Attlee, Charles de Gaulle, Franklin Delano Roosevelt), dzięki nim w XX w. po latach chaosu i destrukcji ( dwie wojny światowe, kryzys lat trzydziestych) nastały czasy zrównoważonego rozwoju, sprawiedliwości społecznej, prosperity, dobrobytu, zwane „złotym trzydziestoleciem” (keynesizm).

Obecnie (w RP) neoliberalny system ekonomiczno-społeczny doprowadził do rozpadu społeczeństwa (powrót do stanu dzikości), ultraliberalizm nas zezwierzęcił (zbydlęcił).

Głosujmy na (prospołeczny) system ekonomiczno-społeczny, oddając głos na partię Kaczyńskiego to tak jakbyśmy legitymizowali państwo dobrobytu (sprawiedliwości społecznej, aktywne państwo, planowanie gospodarcze i inwestycje publiczne na szeroką skalę), popierając Platformę Obywatelską ( i ugrupowanie Petru „Nowoczesna”) to tak jakbyśmy byli zwolennikami absolutyzmu, despotyzmu, ciemiężycielstwa, krwiożerczego, dzikiego, bez ludzkiej twarzy kapitalizmu, niesprawiedliwości społecznej.
Bierzmy udział w wyborach parlamentarnych aby przyczynić się do upadku totalitaryzmu neoliberalnego, który zawładnął sferą życia publicznego (zwłaszcza mediami głównego nurtu), to będzie każdego z czynnych wyborców (patriotów) tak cegiełka (wkład) potrzebna do wybudowania nowego porządku (ładu).

Absolutyzm w Polsce współtworzy również tzw. obóz Michnika, którego szeregi zasilają godni politowania „niepoprawni rewolucjoniści” (w rzeczywistości karierowicze, przebiegli konformiści), „mitomani”, operujący pojęciami stworzonymi w celu manipulowania społeczeństwem, sterowania emocjami mas, uzależnienia ich od dogmatów i formownia ich poglądów na swoją modłę, gdy opinia publiczna nie ulega ich agitacji smagana (okładana) jest wachlarzem protekcjonalnych, banalnych pojęć pseudo-moralnych, żywcem ściągniętych z podręcznika lewackiego indoktrynera. Gwiazdami tej “lewacko-liberalnej sekty troglodytów” oprócz „głównego kapłana” (zwichniętego moralnie, etycznie, społecznie Michnika) są m.in. Lis, Żakowski (przyboczni pretorianie obecnej władzy i „ojca założyciela” „Gazety Wyborczej”).

Do oddziaływania na społeczeństwo używają szerokiej gamy narzędzi socjotechnicznych, w całej okazałości swoje umiejętności z zakresu pijaru politycznego (public relations) ukazują co cztery lata w czasie kampanii wyborczej,  w zacietrzewieniu (jak maniakalni aparatczycy) lobbują za utrzymaniem przy władzy swoich chlebodawców, w sposób teatralny, wręcz ich ośmieszający („występy „w TV w czasie których widzimy ich niezrównoważenie, rozdygotanie, przechodzenie z stanu frustracji do histerii, itp.).

Należy doprowadzić do powściągnięcia zapędów (w RP) biznesu do poluzowania gorsetu regulacji, ponieważ może to spowodować rozwibrowanie, (sfiksowanie) kapitalizmu, (co w konsekwencji zniszczy fundamenty stabilizacji). Niestety koalicja PO-PSL zupełnie tego prawidła nie dostrzega, dodatkowo sukcesywnie za pomocą “kreowania” wzrastającej samowoli podmiotów gospodarczych (m.in. tzw. “konstytucja dla biznesu”) wspiera ten proceder,  zarazem ograniczając wolność społeczeństwa ( zapaść demokracji: zanik pluralizmu w środkach masowego przekazu, uzależnienie głównych mediów od zachodnich korporacji, „ręczne sterowanie” byłego platformianskie-go prezydenta ordynacją wyborczą, wprowadzenie do niej – z inicjatywy postkomunisty Komorowskiego – zapisów umożliwiających nadużycia – wliczając w to fałszowanie wyników wyborów, absolutnie lekceważenie obywatelskich inicjatyw ustawodawczych, manipulowanie wynikami sondaży wyborczych realizowanych na zlecanie „zaprzyjaźnionych” mediów, itp.) dąży do tego aby te negatywne zjawisko nasilało się.

Polityka rządu PO-PSL jest sprzyjająca (przychylna, pożądana) tylko dla klasy średniej, jednocześnie nieprzydatna (niepożyteczna, niepomyślna) dla niemajętnych, bezrobotnych. Gabinet Kopacz (poprzednio Tuska) działa na polu polityki ekonomicznej w sprzeczności z dobrem społecznym, większość projektów legislacyjnych ( z obszaru gospodarki) koalicji PO-PSL jest tworzona pod dyktando neoliberałów. Kopacz (i jej poprzednik “kierownik” Tusk) ślepo (po omacku, “z zawiązanymi oczami”), bezrefleksyjnie ( mechanicznie) przyjmuje (adoptuje na polski grunt) doktryny ekonomiczne narzucane przez Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Komisje Europejską, traktuje je jak wyrocznie (nie naruszalny dogmat) zrazem deprecjonując dorobek rodzimych ekonomistów.

Polski ekonomista Michał Kalecki miał swój wkład w teorii ekonomicznej stworzonej przez John-(a) Maynard-(a) Keynes-(a), która zapewniła narodom na Zachodzie dobrobyt po II wojnie światowej. Tym tropem powinna iść obecna Rada Ministrów, niestety idea państwa dobrobytu dla Platformy Obywatelskiej jest obca, mało tego akceptuje „dziki” kapitalizm (w którym rekiny nieustannie pożerają płotki).

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU