Zbyt dużo władzy w rękach Niemiec wstrząśnie powojennym ładem w Europie? Cz.2

Zbyt dużo władzy w rękach Niemiec wstrząśnie powojennym ładem w Europie? Cz.2 Czy Berlin ignoruje politykę zagraniczną UE? Rząd RFN deprecjonuje obecnego przewodniczącego Rady Europy Donalda Tuska? Niemcy mogą być niebezpieczni […]

Zbyt dużo władzy w rękach Niemiec wstrząśnie powojennym ładem w Europie? Cz.2

Czy Berlin ignoruje politykę zagraniczną UE? Rząd RFN deprecjonuje obecnego przewodniczącego Rady Europy Donalda Tuska? Niemcy mogą być niebezpieczni jeżeli poczują, że zdobyli absolutny prymat gospodarczy i polityczny w Europie? Angela Merkel wchodzi na drogę “dyplomatycznej” konfrontacji z USA? Czy nasz zachodni sąsiad stosuje politykę neokolonialną wobec europejskich krajów peryferyjnych? RFN prowadzi imperialną politykę zagraniczną? Czy w Niemczech występuje zawoalowany, nieagresywny, niemilitarystyczny, nacjonalizm? Niemcy stały się wierzycielem Europy? Czy Berlin przy pomocy restrykcyjnych przepisów eliminuje obce firmy z rynku niemieckiego? Niemcy “rozdają karty” przy obsadzaniu najwyższych stanowisk w strukturach Wspólnoty? Czy występuje obecnie kryzys bezpieczeństwa na Starym Kontynencie?

Zbyt dużo władzy w rękach Niemiec wstrząśnie powojennym ładem w Europie, spowoduje kryzysy międzynarodowe na Starym Kontynencie (praktycznie już to się dzieje). Republika Federalna Niemiec nie jest zdolna w polityce zagranicznej wyzbyć się egoizmu narodowego. Niemcy w przypadku kiedy nie będą niekontrolowane przez „zwierzchnią siłę” ( USA) mogą stać się niezwykle groźne dla porządku międzynarodowego w Europie. RFN aktualnie wprowadza ferment i oddziałuje destrukcyjne na kryzys grecki i na Ukrainie. To nie przypadek, że kryzysy, grecki i na Ukrainie zaczęły się pogłębiać w momencie kiedy Niemcy mocniej zaangażowały w ich „rozwiązanie”. W obu przypadkach RFN podporządkowała swoje działania dyplomatycznie, (na rzecz rozwiązania ich), swoim interesom narodowym. Niemcy przyjmują nieprzejednane, twarde stanowisko wobec Grecji (Angela Merkel nie bierze pod uwagę umorzenie zadłużenia Aten w jakimkolwiek stopniu). Twarde stanowisko Berlina w stosunku do Grecji w kwestii spłaty długu i realizowania „planu naprawczego” (który rujnuje jeszcze bardziej ten kraj, powoduje spadek popytu wewnętrznego, pogłębiając stagnacje gospodarcza, recesje), może doprowadzić do katastrofy gospodarczej, wywołać europejski, a nawet światowy krach finansowy.
Z kolei Ukrainą RFN “posługuje się” pewnie aby wypracować sobie dobre relacje z Kremlem. Przyjrzyjmy się temu, co stało się w Europie po aneksji Krymu. Nastała wojna gospodarcza (UE i Rosja obrzuciły się sankcjami). Większość krajów w tym Polska wypadła z rynku rosyjskiego. Jednocześnie Niemcy „po cichu’ (w tajemnicy) zacieśniają stosunki gospodarcze z Moskwą. Angela Merkel oficjalnie kreuje się na zatwardziałą zwolenniczkę sankcji wobec Rosji, kierując się niby dobrem narodu ukraińskiego. W rzeczywistości retorsje wobec Kremla są jej na rękę ponieważ Putin wtedy jest bardziej skłonny “podsuwać pod nos” RFN intratne, lukratywne, dochodowe kontrakty dla niemieckich koncernów. Obecna kanclerz Niemiec, polityką lawirowania, pozakulisowych gierek, raczej przyczyniła się do aneksji Krymu, inwazji wojsk rosyjskich na wschodnią Ukrainę, pozbyła się z Rosji inwestorów z USA (i z niektórych krajów Europy), jednocześnie buduje takie relacje z Putinem aby przygotować grunt do większej ekspansji niemieckich podmiotów gospodarczych putinowskiego kraju .

Trwa gra o rynek europejski, Niemcy eliminują rywali, niszczą konkurencje, poszerzają terytoria na których prowadzą intensywną “politykę neokolonialną”. Niemiecka imperialna politykę zagraniczna w przeciwieństwie do Rosyjskiej nie jest  agresywna militarnie lecz gospodarczo. Również nacjonalizm niemiecki nie jest agresywny, ani nie jest militarystyczny. Ale występuje (Obecnie niemieccy Żydzi są pod specjalnym nadzorem w miejscowości Bremie. W tej miejscowości doszło do alarmu bombowego, z powodu domniemanej próby zamachu na synagogę. Psychoza „opieki” nad Żydami w RFN nabrała raczej wielkich rozmiarów, służby specjalne poświęcają dużo uwagi instytucjom żydowskim w Niemczech. Liczba ataków na niemieckich Żydów zatrważająco rośnie.), ma formę zawoalowaną („zamaskowaną”) ,wynika to z odwiecznej niemieckiej, ogromnej pychy.

Niemiecka kanclerz jest ”pewnie’ tak „zatroskana” („rozgoryczona”), poruszona, tym procederem, że” raczej” (pod wpływem „emocji”) przytrafił się jej ostatnio (podczas przemówienia w Bundestagu, 15,01.2015 r.) niefortunny” lapsus słowny” , cytat: „antysemityzm jest naszym państwowym i obywatelskim obowiązkiem” (po chwili dodając że „dotyczy to także zamachów na meczety”).

Niemcy stały się wierzycielem Europy, przy pomocy polityki uzależniania krajów obszaru euro od niemieckich publicznych pieniędzy. Berlin hojnie pożycza pieniądze niemieckich podatników dla państw członków Eurolandu aby na tym zarobić, zarazem bezpardonowo egzekwując ten dług. Niemieckie banki stały się wierzycielami znacznej części prywatnego zadłużenia w krajach z strefy euro (w tym greckiego). Niemcy uzależniając kraje UE od swoich pieniędzy, finansując europejskie instytucje, budując zależności, (podporządkowując ich gospodarki), prowadząc ekspansje, która często ma znamiona neo-kolonizacji, zalewając europejskie kraje swoimi towarami, jednocześnie hermetycznie zamykając swój wewnętrzny rynek, stosując zawoalowany, ukryty, totalny protekcjonizm, (wykluczając zagraniczną konkurencje z swojego rynku za pomocą certyfikatów, pozwoleń, długotrwałych procedur administracyjnych, itp.) budują swoją potęgę gospodarczą.
Bardzo dotkliwie i boleśnie przekonała się o tym polska Pesa (umowa opiewająca na kwotę 140 mln zł dla niemieckiego przewoźnika Oberpfalzbahn została zerwana. Rodzimej firmie grożą wysokie kary umowne). Nasi producenci pociągów są dyskryminowani na niemieckim rynku. Jeszcze żaden polski producent pociągów nie otrzymał w Niemczech homologacji. Dopuszczenia do ruchy na terytorium Niemiec nie doczekały się jak dotychczas żadne pociągi wyprodukowane przez polskiego producenta. 12 Linków wyprodukowanych przez Pesę (Pojazdy Szynowe Pesa Bydgoszcz – firma produkująca oraz remontująca pojazdy szynowe zarówno dla transportu kolejowego, jak i miejskiego) czekało od grudnia na wpuszczenie na niemieckie tory z powodu „skomplikowanej procedury” . ale to może być dopiero przedsmak gigantycznych problemów jakie zgotowało Pesie RFN, z surowego niemieckiego prawa wynika, że zerwanie umowy z tamtejszym przewoźnikiem może bezpośrednio przełożyć się na decyzje regulatora o całkowitym odcięciu firmy z Bydgoszczy od rynku niemieckiego a to z kolei może spowodować zerwanie ogromnego kontraktu za 5 mld zł podpisanego z Deutsche Bahn. A to może przełożyć się na utratę płynności czy nawet upadek naszej rodzimej spółki. Niemcy nie maja skrupułów i żadnych „zahamowań” w eliminowaniu z ich rynku zagranicznej konkurencji (szczególnie jeżeli chodzi o kraje byłego bloku wschodniego). Zdecydowanie prościej im to przychodzi bo w przeciwieństwie do Polski w RFN nie-dominuje w mass-mediach neoliberalna propaganda gloryfikująca wolny rynek i dyskredytująca, deprecjonująca tak bardzo często pożyteczny, patriotyczny protekcjonizm. Nasz zachodni sąsiad może zdecydowanie łatwiej wyeliminować z rodzimego rynku obcą firmę (dzięki restrykcyjnym przepisom) niż pozwala na to polskie prawo.
Homologacje, czyli dopuszczenia do ruchu w Niemczech otrzymał na tramwaje polski Solaris Bus & Coach S.A (Spółka produkuje ponadto autobusy miejskie, międzymiastowe, turystyczne, trolejbusy). Czy polska firma będzie musiała zapłacić „frycowe”?  Zatrudnienie na stanowisku prezesa  Solaris-a  znanego menadżera z RFN Andreasa Strecker-a (Czyli praktycznie, bynajmniej w jakimś sensie podmiot jest w rękach Niemca.)  jest raczej w jakimś sensie odpowiedzią na te pytanie.

W Polsce koncerny międzynawowe, które zadomowili się w naszym kraju od 1989 r., „kupują” pseudo-autorytety ekonomii, socjologii itp., aby „prac mózgi” dla polskiego społeczeństwa i przekonywać do idei liberalizmu gospodarczego jednocześnie piętnując protekcjonizm państwowy. A (przecież) ochrona naszego rodzimego rynku, „wyróżnianie” polskiego kapitału (patriotyzm gospodarczy), wręcz powinno być racją stanu RP. Prawie każde państwo na świecie (chodzi o te z “niby” liberalnym nastawieniem do rynku, tak-zwane “wolnorynkowe”) tak robi tylko żadne się do tego nie przyznaje, potrafią to w sposób, „subtelny”, zawoalowany ukrywać.
Aby chronić swój gospodarkę kraje UE wprowadzają różne zawoalowane bariery, (prawdziwe intencje są ukrywane) ale to właśnie jest protekcjonizm. Przybiera on formę, przykładowo, dodatkowych „certyfikatów”, „gwarancji”, „pozwoleń”, itd., itp.. (Wychodzi na to, że prawdopodobnie tylko w RP neoliberałowie wmawiają społeczeństwu polskiemu, że jest inaczej).

Nasz zachodni sąsiad chroni również swoje technologie (głównie obronne) wręcz „maniakalnie”, szczególnie nie jest skłonny do dzielenia się nimi z wschodnimi sojusznikami. Niema w Berlinie pewnie akceptacji politycznej aby Polsce bez „rzucania kłód pod nogi” udostępnić je.

Niemcy w zależności od potrzeb gospodarczych polityki mocarstwowej atakują kraje, które sprzeciwią się temu, za pomocą Komisji Europejskiej używając (o ironio) retoryki neoliberalnej, wolnorynkowej, wspólnego rynku. Zarazem Angela Merkel w swoim kraju jest często bardzo prospołeczna, hojnie obdarowując Niemców przywilejami socjalnymi, dbając o zdobycze cywilizacyjne (czyli prawa pracownicze i socjalne), podnosząc stawkę minimalną za pracę, itd., itp..

KE jest narzędziem do niszczenia gałęzi przemysłu w Europie Środkowo-Wschodniej pod szyldem “wspólnej polityki konkurencji”  decyzje Komisji Europejskie spowodowały m.in. upadek przemysłu stoczniowego w RP. Obecnie ważą się losy górnictwa na Górnym Śląsku, i pewnie kiedy Niemcy “szepną” Komisji Europejskiej aby stosowała restrykcyjnie prawo, skończy się to zrównaniem z ziemią branży wydobywczej w Polsce. Jednocześnie kraje „starej Unii’ (pod kloszem) są chronione prze destrukcyjnymi, niszczącymi działaniem KE, czyli mamy podział na państwa członkowskie uprzywilejowane, (pierwszej kategorii) i na państwa członkowskie drugiej kategorii, “podtapiane”, “bombardowane” obostrzeniami, “wdeptywane w ziemie” przy pomocy restrykcyjnego stosowania przepisów Unijnych. Nie do pomyślenia jest, że Europejczycy od wielu lat tak bezkrytycznie, poddańczo przyjmują do wiadomości prymat gospodarczy RFN (Kiedy wykluwała się strefa euro, biernie, pasywnie, milcząco zaakceptowano, że będą nią kierować Niemcy i Francja razem z pozostałymi jej członkami. Kryzys finansowy z 2009 r. zmiótł z pokładu innych graczy europejskich, pozostali tylko Niemcy, przejmując politykę finansową tej strefy) i dominacje Niemiec w instytucjach europejskich, dyktat w obsadzaniu najwyższych stanowisk w strukturach wspólnoty.

Kryzys bezpieczeństwa Europy staje się co raz bardziej uciążliwy, razi niemoc europejskich mocarstw zachodnich, tym bardziej wręcz obligatoryjnym wymogiem zażegnania potencjalnego zbrojnego konfliktu na dużą skale jest większe zaangażowanie w sprawy europejskie USA.

Niemcy z powodu totalnie cynicznej, nieodpowiedzialnej polityki zagranicznej mogą spowodować ogromny kryzys finansowy w Europie (wycofanie się Grecji ze strefy euro, może wywołać rozpad strefy euro, perturbacje na rynku finansowym, gwałtowny odpływ kapitału, uderzenie w instytucje europejskie, które się postrzega jako nadzorowane przez Niemcy). Angela Merkel raczej “przychylnie”  jest nastawiona do koncepcji podziału Ukrainy, zbudowania “muru berlińskiego” w postaci strefy zdemilitaryzowanej. „O dziwo” niemiecka kanclerz nie przejmuje się tym, że jest mało prawdopodobne, że Zachód wzmocni gospodarczo, politycznie i wojskowo zachodnią Ukrainę. Nic nie wskazuje za tym (nie przemawia), że Niemcy czy jakikolwiek inny kraj będzie skłonny na takie działania, czyli najprawdopodobniej, dzięki „wspaniałemu planu pokojowemu” Angeli Merkel, Ukraina może stracić kontrole nad uprzemysłowionym wschodnim terytorium. Obszar ten może posłużyć Putinowi do destabilizacji państwa ukraińskiego (niewykluczone, że do przejęcia dalszych terytoriów, co z kolei może, zagrozić RP).

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU