Czy złość narodowa nabierze pozytywnego wydźwięku podczas meczu Polska -Rosja na stadionie piłkarskim w Warszawie, 12 czerwca 2012?

Czy złość narodowa nabierze pozytywnego wydźwięku podczas meczu na stadionie piłkarskim? Przekonamy się o tym już dziś w czasie „wielkiego święta jakim jest szlagierowy mecz Polska-Rosja” W czasie wspaniałej zabawy […]

Czy złość narodowa nabierze pozytywnego wydźwięku podczas meczu na stadionie piłkarskim?

Przekonamy się o tym już dziś w czasie „wielkiego święta jakim jest szlagierowy mecz Polska-Rosja”

W czasie wspaniałej zabawy jak wszyscy miejmy  nadzieje przeżyjemy w trakcie tego meczu, nie zapominajmy, iż przede wszystkim jest to widowisko sportowe.

Mecz Polska – Rosja nabiera coraz więcej „rumieńców”, po wydarzeniach jakie mały miejsce w ostatnich dniach. Przegrana spowoduje rozgoryczenia i sprowadzenie polskiej dumy „na kolana”.

Bardzo zdrową atmosferę tego meczu torpeduje w głównej mierze incydent pobicia polskich stewardów stadionowych w Wrocławiu, przez kiboli rosyjskich, ale to nie jedyny powód. W dużej mierze dołożył „dużo iskry” do rozpalenia tego „ogniska frustracji” PiS. Partia J. Kaczyńskiego prawdopodobnie nie zważając na możliwe dramatyczne skutki (wystarczy „iskra nienawiści” na narodowym stadionie, ponad 50 000 tysięcznym, a dojdzie do tragedii) jakie to może przynieść, roznieca antagonizmy miedzy Polską a Rosją.

Ugrupowanie wszystko na to wskazuje na wskroś przesycone ideologią skrajnie ultraprawicową, z tendencjami do szowinizmu i ksenofobii, na której czele stoi despotyczny wódz, skażony prawdopodobnie wręcz „fanatyzmem ideologicznym”, z urojeniem na tle państwa polskiego „na wzór RP za czasów Piłsudskiego”. Człowiek który jest bardziej ideologiem niż racjonalnym politykiem, z tendencjami do wywlekaniu zaszłości historycznych, do wyszukiwaniu intryg i konfrontacji politycznych. Polska chodź pozbawiona oświaty z „prawdziwego zdarzenia”(szkolnictwo –archaiczne, z intensywnie krytykowaną „Kartą nauczyciela”), ma bardzo wysoki odsetek ludzi z wyższym wykształceniem w stosunku do średniej w Europie. Może to nie jest powód do dumy, ponieważ w większości są to studia „skończone za koszyk jajek” po których można tylko powiększyć armie bezrobotnych na rynku pracy, ale uwaga! – wyższe szkolnictwo uczy obywateli rozumienia mechanizmów rządzących światem polityki i sfery gospodarczej, uodpornia społeczeństwo na demagogie i populizm. Pojawienie się  J. Kaczyńskiego na polskiej scenie politycznej, bardzo ułatwiło dojście do władzy dla PO. Przewodniczący PiS jest dostarczycielem wielu argumentów za tym aby to nie na PiS ale PO dzierżyła władze w Polsce. Niestety jeżeli ktoś sądził że Pan J. Kaczyński „osiądzie na laurach” i będzie stonowany i pasywny w walce o władze, bardzo się pomylił. Pamiętajmy o powiązaniach politycznych jakie występują na polskiej scenie politycznej a wtedy bardziej zrozumiemy układ polityczny kraju nad Wisłą.  Musimy zdawać sobie sprawę iż zarzuty jakie padaj w prasie, na całym świecie, na temat rasizmu jaki występuje na stadionach piłkarskich w RP, nie wynikają wyłącznie z chęci wywołania sensacji czy złośliwości zachodnich mediów w stosunku do Polski. Wynikają również z faktu iż w naszym kraju miały miejsce powiązania fanatycznych bojówek nacjonalistycznych z partią w spół- rządzącą naszym krajem, mam na myśli Ligę Polskich Rodzin (Od 2006 do 2007 ugrupowanie wchodziło w skład koalicji rządowej z Prawem i Sprawiedliwością i Samoobroną RP). Wszystko za tym przemawia iż prawdopodobnie była to partia typowo  nacjonalistyczna mająca swoje przybudówki młodzieżowe przy organizacjach „kiboli stadionowych”(Założycielem Młodzieży Wszechpolskiej był Roman Giertych, który później był prezesem LPR). PiS prawdopodobnie „po cichu” akceptował ten stan rzeczy, mało tego, afiszował swoje powiązanie i szukał poparcia u Pana Rydzyka, któremu delikatnie ujmując „zdarzają się wpadki ksenofobiczne” w swoim radiu itp..  Należy dodać iż to Rydzyk, mając do zaoferowania duży elektorat w postaci słuchaczy radia Maryja, jest współtwórcą LPR.  Pamiętajmy jak przecieraliśmy  oczy z niedowierzaniem kiedy w mas mediach pokazywano co róż afery w tamtych niechlubnych czasach, kompromitujące  koalicje – PiS, LPR,  Samoobrony. Afery pojawiały się nie tylko na podłożu gospodarczym czy politycznym ale również na gruncie ksenofobii,  rasizmu. Polska opinia publiczna była już na tyle dojrzała obywatelsko iż szybko poradziła sobie z tym bardzo poważnym zagrożeniem. Społeczeństwo polskie „zmiotło z powierzchni ziemi” w wyborach te utopijne, demagogiczne i bardzo niebezpieczne ideologicznie partie,  w czasie wyborów parlamentarnych.

Ale niestety problem został, będzie wyłaniał się co jakiś czas, z coraz większym nasileniem. Musimy sobie uświadomić, że prawdopodobnie powiązania miedzy omawianymi powyżej organizacjami politycznymi zostały. Mało tego, „bojówki ultraprawicowe” jakie prawdopodobnie „wtopiły się” w środowisko kiboli stadionowych  mogą być w każdej chwili użyte do celów politycznych. Jak skuteczna jest to broń w agitacji politycznej wiedzą wszyscy politycy, wie również Kreml, podporządkowując sobie cześć kiboli rosyjskich do celów politycznych, wiedzą również o tym założyciele LPR itp.. A parcie partii politycznych na władze jest ogromne, a szczególnie tych „nasiąkniętych” szkodliwą społecznie ideologią.

Niestety przewodniczący PiS, (który prawdopodobnie jest zaślepiony dogmatami ideologicznymi, który prawdopodobnie „czerpie siły z kompleksów społecznych” polaków, który posługuje się „niezagojonymi urazami historycznymi” do celów politycznych),  – nie wykluczone że sympatyzuje z środowiskami skrajnie ultraprawicowymi.

W trakcie Euro 2012 mogą wyjść na wiesz „brudy” UEFA. Polskie społeczeństwo ma prawo być w pełni poinformowane o tym, iż jest to organizacja (prawie) zupełnie niezależna od państw w których działa, mająca swoje sądy tzw. „sportowe”, „często” nie podlegające jurysdykcji państw na których działa. Jest to „ewenement na skale światową”, dlatego prawdopodobnie jest tak potężną organizacją i prawdopodobnie dlatego jej działacze są tak bezkarni i “nietykalni”. Pamiętamy jakie afery korupcyjne wybuchają co jakiś czas, czy w PZPN czy w związkach piłkarskich z innych krajów zrzeszonych w UEFA. Zawsze efekt jest taki sam, afery się „rozmywają” winni nie ponoszą z reguły konsekwencji, ewentualnie „rzucane są na pożarcie kozły ofiarne” aby uciszyć opinie publiczną w danym kraju. UEFA ma ogromne środki finansowe, ma ogromne możliwości aby walczyć z chuligaństwem, rasizmem, nacjonalizmem stadionowym, niestety nawet w znikomym stopniu nie wykorzystuje swojego potencjału możliwości jakie ma aby te zjawiska zwalczyć.

Wiemy jak w większości wypadków  kończą się afery, których “bohaterami’ są działacze np. naszego PZPN, (powiązanymi z organizacjami kibolskimi i ze zjawiskiem ustawiania meczy pilkarskich) – najczęściej pozornymi ruchami w tej materii ze strony UEFA.

Należy podjąć pytanie dlaczego?

A no może dlatego, że środowiska pseudo kibiców piłkarskich, oprócz rozrób, dewastowania stadionów i nieruchomości publicznych, również „dostarczają” rzesze fanatycznych kiboli, którzy zasilają kasy klubów z biletów na mecze piłkarskie itp.,  A może dlatego iż dzięki temu zainteresowanie tym sportem nie spada a wręcz przeciwnie, co gwarantuje coraz większa masę pieniądza jaki „spływa do skarbonki” UEFA. Dochody tej „nietykalnej” organizacji są ogromne.

(Nie powinniśmy się pozbywać tak łatwo „klejnotów państwowych” w postaci firm, szczególnie strategicznych, ponieważ będzie jak z Euro 2012 z którego oprócz wybudowanej z taka „trudnością  infrastrukturą” i „jednorazowym zastrzykiem finansowym” niewspółmiernym do dochodów jakie przyniesie UEFA organizacja Euro 2012, –  będziemy mieć „figę z makiem”. Oczywiście „hipokryzja niektórych grup interesu nie ma granic, i tłumaczą pozbywanie się  strategicznych przedsiębiorstw polskich wytartym frazesem,  że „biznes to biznes”. Niewykluczone iż bardzo dobrym, wręcz doskonałym przykładem jak powinien wyglądać proces ewentualnej prywatyzacji, jest przypadek KGHM, rząd „sprywatyzował” firmę poprzez giełdę, dzięki czemu zostały wprowadzone standardy „korporacyjne” w organizacji, zarządzaniu firmą, pojawił się namacalny nadzór w postaci akcjonariuszy, którzy potrafią skutecznie „patrzeć na ręce” rady nadzorczej.  Szalenie istotna jest możliwość sprzedaży ponad 50% puli akcji przez skarb państwa  przy zachowaniu kontroli nad firmą (doskonałe rozwiązanie,  „specjalne zapisy ustawy powstały w tym celu”) –  „wszyscy są zadowoleni i owca cała i wilk syty” I właśnie dlatego uważam iż wszystko przemawia za tym aby  Polska poszła „tym tropem”  w procesie ewentualnej prywatyzacji).

Wielu państw (jak i organizacji społecznych) sfrustrowanych  negatywnymi zjawiskami które „targają” UEFA, – próbowało  „dobrać się do niej”, żadnemu się nie udało. Dobitnym przykładem potwierdzającym fakt  iż jest to potężna i niewyobrażalnie silna organizacja, są „przygody” niektórych klubów piłkarskich, które chciały „stawić jej opór”, (były próby wnoszenia pozwów do sądów cywilnych danego państwa, kończyło to się zawsze fiaskiem).

Dlatego jest tak ważne aby rząd RP zajął się problemem jakim niewonpliwie jest w Polsce zjawisko psychopatycznych kiboli, szerzących rasizm, nacjonalizm, ksenofobie itp. Duża „tutaj” również jest rola masmedi w Polsce, aby z większym rozmachem opisywała akty wandalizmu, agresji oraz objawów rasizmu itp. w środowisku kiboli (ale z wyczuciem aby nie “przysłużyć” się kibolom).  Staje się to coraz większym problemem. Już teraz przez indolencje polityczną i udawanie przez polityków że nie ma problemu „tracimy twarz” na arenie międzynarodowej. Prawdopodobnie telewizja BBS od filmu „Stadiony nienawiści” „zainspirowała” proces dyskredytacji i „opluwania” Polski m.in. z tego powodu. Czekam na ruch ludzi u steru władzy w Polsce. Panie Premierze, Pana ruch, społeczeństwo polskie ma do Pana bardzo dużą dozę zaufania, dając wyraz tego w wyborach , – warto tego nie zaprzepaścić!

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU