Czy nasza premier(-ka) zda egzamin z kierowania państwem?

Czy nasza premier(-ka) zda egzamin z kierowania państwem? Czy wybór Ewy Kopacz na szefa RP, spełni oczekiwania społeczne, czy podoła wyzwaniom gospodarczym, militarnym, dyplomatycznym przed jakimi stoi kraj nad Wisłą? […]

Czy nasza premier(-ka) zda egzamin z kierowania państwem?

Czy wybór Ewy Kopacz na szefa RP, spełni oczekiwania społeczne, czy podoła wyzwaniom gospodarczym, militarnym, dyplomatycznym przed jakimi stoi kraj nad Wisłą? Czy wiceprzewodnicząca PO zaoferuje zdecydowanie wyższą jakość rządzenia Rzeczpospolitą Polską niż poprzednie ekipy?

Ele możemy “pobłogosławić’ na premiera, miejmy nadzieje, że Donald ją nie “przereklamował”. “Wybierzmy ją” na zasadzie „mniejszego zła”  Pani doktor musi obiecać Polakom, że będzie zasypiała i budziła się z myślą jak by tu podnieść stopę życiową społeczeństwa, jak by tu zapewnić wzrost gospodarczy, jak  by tu zbudować narodowe czempiony zdolne stawić czoła konkurencji na globalnym wolnym rynku. Wiceprzewodnicząca musi zadeklarować, że zrobi wszystko co w jej mocy (a nawet więcej) aby  zmodernizować, powiększyć polskie siły zbrojne.

Wręcz obligatoryjnie powinna się zobowiązać do myślenia w sferze gospodarczej, politycznej, dyplomatycznej w kategoriach racji stanu RP. Rozumiem, że „król Europy” chce utrzymać ciągłość swojej władzy (“zamrozić”), przy pomocy najbliższych „współpracowników” z grona członków partii. Wynika z tego, że nie zamierza rezygnować z polityki po powrocie z „emigracji” do Rzeczpospolitej.

Racjonalne, zdroworozsądkowe i ma cechy odpowiedzialności politycznej jest odsuniecie przez PO w czasie „rozgrywki o władze”  (prawdopodobnie na 2016 rok). Wewnętrzne wybory władz  partii mogły by (obecnie) w tym „gorącym okresie” przynieść nieoczekiwane perturbacje, wstrząsnąć państwem, a nie dopuszczenie do tego jest priorytetem, świętością. Oczywiście w tych okolicznościach naturalne jest, że przewodniczący przekazuje władze w partii a zarazem powierza kierowanie państwem  wiceprzewodniczącemu. Jak to określił Tusk druga osoba w państwie (marszałek sejmu) była wybrana podczas demokratycznych (wolnych) wyborów partyjnych . Co sprawia, że kobiecina ma niewzruszalną legitymację do piastowania najważniejszego urzędu w Polsce. My Polacy damy Pani Ewie Kopacz „zaprezentować” się  w roli premiera, ( wykazać), naród zweryfikuje jej predyspozycje, zaangażowanie w „budowanie” dobrobytu obywateli RP. To jest najzdrowsza, najbardziej odpowiednia droga do przejęcia władzy od „Pana Europy” (“bynajmniej tak się wydawać może”). Tak to się odbywa w większości cywilizowanych partii europejskich.

Chodzi również m.in. o to aby była ciągłość w prowadzeniu ministerstw, które odgrywają ogromną role w kontekście kryzysu ukraińskiego. Mam na myśli przede wszystkim ministerstwo obrony (kieruje nim Tomasz Siemoniak, niestety “zawiodłem się na nim”, z ostatnich publikacji prasowych wynika, że wiele programów modernizacyjnych, projektów innowacyjnych polskich sił zbrojnych, większość przetargów na kupno nowego sprzętu i broni wlecze się w nieskończoność albo dochodzi do anulowania zakończonych procedur, mam nadzieje, że nie jest to zgodne z rzeczywistością bo potężnie uderzyło by to w bezpieczeństwo kraju, może mieć dramatyczne konsekwencje dla RP, doprowadzić do tragedii narodu polskiego.) i finansów ( trafił nam się bardzo dobry minister finansów, Mateusz Szczurek to zdroworozsądkowy, wysokiej klasy specjalista, ma doskonałe podejście do finansów państwa, pracuje nad bardzo dobrymi rozwiązaniami w materii systemu podatkowego, kreuje bardzo interesujące pomysły zmierzające do wzrostu gospodarczego, jest wysoko cenionym w Europie ekonomistą).  Prawidłowe kierowanie tymi resortami jest obecnie nieodzowne (ma to status najwyższej wagi w kontekście polskiej racji stanu) aby stawić czoła wyzwaniom przed którymi postawiona została Rzeczpospolita Polska, z powodu agresywnej polityki zagranicznej Kremla.

Oczywiście w odczuwalnym stopniu wpłynie na polska scenę polityczną „wyfruniecie” z kraju Tuska. Co w następstwie w sposób naturalny nasuwa  wewnętrzne  wybory w PO ale powinno to się odbyć po wyborach samorządowych ( a najlepiej w miarę jak najpóźniej, biorąc pod uwagę  napięty i niebezpieczny kryzys geopolityczny w Europie)  aby nie „zakłócać” funkcjonowania struktur państwa.  Pani Ewa Kopacz zrobiła by miły gest i ukłon w stronę światowej dyplomacji, operując (perfekt) językiem angielskim , przyda się wtedy zdecydowanie bardziej RP. Byłby to sygnał, (mam nadzieje jeden z wielu), że polska racja stanu, dobro kraju, podstawowe interesy państwa to taki “świat polityczny” Pani marszałek,który ją otacza. Zdecydowanie opanowanie języka rosyjskiego nie jest obowiązkowe, wystarczy, że zatrudni “dobrego tłumacza”, choćby holendra Hansa Bollanda, który zrobił wrażenie na europejskiej opinii publicznej odrzucając nagrodę literacką im. Puszkina, od („generała SS”) Putina, tłumacząc to tym m.in.  że nie akceptuje formę prowadzenia polityki zagranicznej Rosji, czuje pogardę do prezydenta Rosji i uważa, że jest zagrożeniem dla pokoju na świecie (m.in. stosując bezpardonową, zakłamaną propagandę).

Pojawiają się sugestie aby Sikorski został marszałkiem sejmu, doskonała propozycja, chłop miał wiele wad, zaliczył nie mało „wpadek” i porażek w świecie dyplomacji ale jednocześnie często „walczył jak lew” w imię polskiej racji stanu (miejmy bynajmniej nadzieje, że tak było, innymi słowy można było pokusić się o takie stwierdzenie). Ma, (jak to pisałem wielokrotnie) wtyki w prasie amerykańskiej, dobrze jest odbierany przez media angielskie, może przydać się jeszcze Polsce.

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU