Zgazowanie węgla, na skale przemysłową,” kluczem” do obniżenia cen energii elektrycznej w RP? Cz.1

Zgazowanie węgla, na skale przemysłową,” kluczem” do obniżenia cen energii elektrycznej w RP? Cz.1 Czyste technologie węglowe doprowadzą do uniezależnienia się Polski od rosyjskich surowców energetycznych? Pełny przerób CO2 to […]

Zgazowanie węgla, na skale przemysłową,” kluczem” do obniżenia cen energii elektrycznej w RP? Cz.1

Czyste technologie węglowe doprowadzą do uniezależnienia się Polski od rosyjskich surowców energetycznych? Pełny przerób CO2 to mrzonki? Odnawialne źródła energii nie mają uzasadnienia ekonomicznego. To nieefektywne, nierentowne, kosztowne, „instalacje” produkujące  horrendalnie drogi prąd?

Instalacje do zgazowania węgla  mogą być “panaceum” (antidotum, metodą, patentem, przepisem, remedium) nie tylko na wzrost gospodarczy, nie tylko “kluczem” do obniżenia cen energii elektrycznej, nie tylko “receptą” na podniesienie poziomu życia całego społeczeństwa ale również środkiem zaradczym na wydobycie się branży górniczej z regresu.  Instalacje do zgazowania węgla na skale przemysłową mogę (znacząco) przyczynić się do uniezależnienia się Polski od rosyjskich surowców energetycznych.

Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police w 2013 snuła wizje budowy instalacji, prezes spółki zapowiadał powtórne kalkulacje biznesowe, miejmy nadzieje, że na analizie opłacalności, ten projekt się nie zakończy. To ma ogromną wagę, znacznie dla gospodarki, zastosowanie technologii zgazowania węgla na skale przemysłową może spowodować potężny skok cywilizacyjny, przyczynić się w z sposób znaczący do dobrobytu w RP .

Węgiel to podstawowy surowiec energetyczny w Polsce, wskazane jest aby również nabrał większego znaczenia w przemyśle chemicznym. Bardzo perspektywiczny projekt wyznaczyły sobie (wspólnymi silami) do zrealizowania ZAK z Południowym Koncernem Energetyczny w latach 2008-2010, (niestety wciąż w powijakach) nigdy nie wyszedł poza etap planów, kalkulacji biznesowych.

Zamysł był bardzo interesujący, zamierzano  zgazować węgiel do produkcji energii elektrycznej, pary oraz metanolu (ok. 550 tysięcy ton w skali roku), zarazem ograniczając emisję CO2 w Kędzierzynie. Produkowany gaz miał być przeznaczony na zaspokojenia całkowitych potrzeb ZAK na gaz.

CO2 przy obecnej europejskiej polityce klimatycznej nie tylko nie musi być kosztownym problemem wywołującym “ból głowy” podmiotów, (które muszą się zmierzyć z jego rozwiązaniem) ale sposobem na generowanie zysków, czerpanie dodatkowych dochodów, jednocześnie wpisując się w tak nachalnie “bezrefleksyjnie” promowaną ochronę środowiska w UE. Wychwytywanie CO2 w elektrowniach można wykorzystać przykładowo do produkcji paliw.

Pełny przerób CO2 już niedługo przestani być wyzwaniem technologicznym, nastąpi wykorzystanie tego gazu, na skale przemysłową. Miejmy nadzieje, że w przyszłości CCU (utylizacja wychwyconego CO2) stanie się perspektywicznym, dochodowym biznesem. Obecnie europejska polityka zaostrzania celów klimatycznych, redukcji CO2, może spowodować astronomiczne koszty, bolesne obniżenie rentowności produkcji energii elektrycznej. Czy utylizacja CO2 w zgodzie z ochroną środowiska  stanie się racjonalną, pragmatyczną, dochodową działalnością gospodarczą, nie obciążającą (kosztami) budżet państwa? W ciągu roku 4 mln ton CO2 wydostaje się do atmosfery z kominów bloku węglowego o mocy 900 MW .  Z chemicznej przeróbki dwutlenku węgla, można m.in. pozyskać, paliwa, mocznik.

Związanie dwutlenku węgla i wodoru to priorytetowy projekt chemików pracujących na potrzeby przedsięwzięć zmierzających do “wykorzystania” (opłacalnej) przemysłowej przeróbki CO2 na potrzeby polskiej gospodarki.

Uzyskanie syntezowanych paliw (odpowiedni komponent paliwowy, w tym metanol) da ogromny impuls dla polskiej gospodarki, przełoży się na wzrost gospodarczy, przyczyni się do uniezależnienia się od rosyjskich surowców?

Aby produkcja paliw z CO2 stała się efektywna ekonomicznie musi być nisko-kosztowa, rentowna,  wytwarzany produkt musi być atrakcyjny cenowo, „przyjąć „ się na rynku paliw. Aby tak się stało niezbędny jest odpowiedni katalizator, który będzie nisko-kosztowy (nieznaczne koszty takiej reakcji).

Niesyte według rodzimych ekspertów w warunkach polskich, (biorąc pod uwagę specyfikę naszej branży chemicznej) prognozy daty powstania uzasadnionej ekonomicznie technologii są rozczarowujące, szczuje się ze skala przemysłowa produkcji przemysłowej przeróbki CO2 jest możliwa w okolicach roku 2030! To nie jedyny czynnik  sugerujący aby “sobie głowy nie zawracać” przeróbką C02 na paliwa, totalnie zniechęca do tego potencjalna cena uzyskanego paliwa z dwutlenku węgla, produkcja ekwiwalentu baryłki ropy to minimom 2000 dolarów!

Należy bardzo uważnie przyglądać się poczynaniom eurokratów,  od dawna mają “chrapkę” na wyeliminowanie węgla z rynku surowców energetycznych. Można odnieść wrażenie (miejmy nadzieje, mylne), że niektóre kraje Wspólnoty marzą o tym,  aby nie napotykając oporu ze strony oponentów, móc przeforsować zmiany które doprowadzą do upadku naszego górnictwa węglowego, do zapaści przemysłu związanego z jego wydobyciem, do astronomicznych cen energii elektrycznej, pojawiania się masowej, na wielką skale biedy energetycznej.

Takim posunięciem  było-by narzucenie krajom członkowskim UE poziomu emisji z jednostek wytwórczych (450 kg CO2 na 1 MWh), praktycznie doprowadzi to do zakazu stosowania węgla kamiennego i brunatnego.

OZE to raczej wytwór “pseudo-ekologów”, grup interesu, reprezentujących europejskie mocarstwa gospodarze, lobbystów  atomu.

Czy Rosja odgrywa znaczącą role w europejskiej polityce klimatycznej, wraz z Niemcami chce w ten sposób narzucić zwiększenie zużycia gazu?

RFN jako pośrednik w sprzedaży błękitnego paliwa, zarobi  podobnie jak Kreml krocie na “pakiecie klimatycznym”. Polska natomiast jeżeli nie “wykorzysta” (racjonalnie, efektywnie, na skale przemysłową) swoich rodzimych surowców  “wpadnie w łapy Moskwy”, znowu “będziemy na pasku” rosyjskiej polityki zagranicznej, używającej surowców do nacisków (na „odbiorców” gazu). Na dekady skazani będziemy  na rosyjskie surowce energetyczne, a to jest piętno, ogromna presja ze strony Rosji, narzędzie polityczne Kremla.

Odnawialne źródła energii nie mają uzasadnienia ekonomicznego, nieefektywne, nierentowne, ogromnie kosztowne, „zabawki” produkujące  horrendalnie drogi prąd .

Wiatraki kręcą się kiedy wieje wiatr (co nie jest “codziennością” i nie trwa 24 godziny na dobę), instalacje fotowoltaiczne dają zarobić tak naprawdę tylko producentom, nie ma  żadnego racjonalnego, logicznego wytłumaczenia instalowanie ich w warunkach klimatycznych jakie panują na terenie Polski. Na obszarze naszego kraju, dwadzieścia klika godzin słonecznych od  początku grudnia do końca marca to wręcz norma. OZE drenują budżet państwa, pustoszą samorządowe finanse, (z dużą prawdopodobieństwa) doprowadzą w przyszłości do drastycznych podwyżek energii elektrycznej  uderzając boleśnie (drastycznie) w gospodarstwa domowe, przemysł.

Europejska polityka klimatyczna jest totalnie „nie życiowa”, oderwana od współczesnych możliwości technicznych, od obecnie posiadanych przez ludzkość, (efektywnych na  skale przemysłową) technologii wytwarzania energii (rentowych, nisko-kosztowych), dodatkowo raczej wzrasta (nie maleje) wykorzystywanie paliw kopalnianych w świecie!

Totalnie nie zrozumiale jest to, że m.in. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (zajmuje się poszukiwaniem i wydobywaniem gazu ziemnego i ropy naftowej i Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System S.A. (spółka odpowiedzialna za przeszył gazu ziemnego na terenie Polski) nie angażują się w projekty zmierzajcie do zgazowanie węgla, to jest niedorzeczne, niefrasobliwe, totalnie nieodpowiedzialne. PGNiG-e woli być “poddańczym odbiorcą”  rosyjskich surowców?

Rząd RP nie dostrzega  szansy na gigantyczny rozwój gospodarczy kraju dzięki zaangażowania się wszystkich podmiotów państwowych  (działających w szeroko rozumianym przemyśle gazowym), w projekty zgazowania złóż węgla (kamiennego i brunatnego)?  Czołowi politycy koalicji PO-PSL nie zauważają jaką to ma ogromną wagę dla bezpieczeństwa energetycznego Polski?

Jeżeli nic się nie zmieni w tej materii, to społeczeństwo przy urnach powinno wyrazić swoja dezaprobatę dla bierności polityków obecnej koalicji rządowej, niemocy, nieodpowiedzialności. Czyżby obecna Rada Ministrów RP nie kierowała  się dobrem kraju, społeczeństwa, racją stanu, podstawowym interesem państwa?

Czy nikt wśród członków rządu nie zdaje sobie sprawy, że czyste technologie węglowe ( czyli m.in.  odmetanowanie, gazowanie węgla)  pozwolą Polakom uniezależnić się od rosyjskich energetycznych surowców, jednocześnie obniżając koszt wytwarzania energii elektrycznej?

Może to mieć kolosalny wpływ na rozwój gospodarczy, na poziom życia całego społeczeństwa, może przygnieść  gigantyczne wpływy z podatków dla budżetu państwa,  “otworzyć drzwi” dla  RP do wstąpienia w szeregi  członków G20, wzmocnić role gospodarczą i polityczną Polski w regionie, (w Europie na świecie ).

PGNiG, Gaz-System S.A., to są spółki państwowe, należy uświadomić ich zarządy o ogromnym znaczeniu  czystych technologii węglowych, wymusić, wyegzekwować, podjęcie działań zmierzających do budowy instalacji gazowania węgla, odmetanowania, itp..

VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:R_U [1.9.11_1134]
Rating: 0 (from 0 votes)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
ADMIN

About ADMIN

REDAKCJA SERWISU